Urząd M miejski odniósł się do apelu Starosty Powiatu Mieleckiego, Kazimierza Gacka, podkreślając, że nie jest to skuteczna próba rozwiązania problemu hałasu związanego z działalnością ośrodka Tropicana. W ocenie urzędników, apel wydaje się być próbą przerzucenia odpowiedzialności za brak działań w zakresie ochrony środowiska na Prezydenta Miasta Mielca oraz Radę Miejską.
Analizując treść apelu, Urząd zauważa, że Starosta powinien rozliczyć skuteczność własnych działań i skupić się na wykorzystaniu narzędzi, które ma w swoim zakresie. Zauważono, że główną przeszkodą w rozwiązaniu problemu, według Starosty, miałyby być działania miasta. Jednak dokumenty podpisane przez Starostę wskazują na coś przeciwnego.
Z apelu wynika, że Starosta był odpowiedzialny za prowadzenie postępowań dotyczących hałasu emitowanego przez ośrodek Tropicana. Starostwo prowadziło stosowne postępowania administracyjne, przeprowadzono kontrolę oraz zlecono pomiary hałasu, co skutkowało stwierdzeniem przekroczenia norm.
W sytuacji, w której Starosta wydaje decyzje o ograniczeniu hałasu, formalnie potwierdza istnienie problemu, ale jednocześnie przyznaje, że środki podjęte wcześniej nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. To prowadzi do wniosku, że organ ochrony środowiska powinien skuteczniej egzekwować wydawane decyzje.
Urząd Miejski podkreśla, że podejmuje działania mające na celu poprawę sytuacji, w tym zwiększenie patroli Straży Miejskiej oraz włączenie mieszkańców w proces wydawania koncesji na sprzedaż alkoholu. Równocześnie wskazuje, że prawo nie pozwala na odmowę koncesji, jeśli wszystkie warunki są spełnione.
Stanowisko Starosty, w którym sugeruje on, że Rada Miejska podejmie uchwałę w konsultacji z art. 157 Prawa Ochrony Środowiska jako remedium na problem, spotyka się z krytyką. Przemawia za tym utrwalone orzecznictwo, które wskazuje, iż taka uchwała nie może zastępować działań organów ochrony środowiska.
Wobec przedstawionych faktów, Urząd Miejski stwierdza, że nie jest brak narzędzi prawnych, lecz niewłaściwe ich wykorzystanie i egzekwowanie, jest głównym problemem. Przed dalszymi publicznymi apelem, Starosta powinien bardziej transparentnie rozliczyć swoje działania oraz wyjaśnić powody braku skuteczności dotychczasowych postępów.


